2005 09
 
 
 

Henryk Tomaszewski – typograf
redakcja

Jak już pisaliśmy, 11 września tego roku odszedł Henryk Tomaszewski; wybitny, polski plakacista, ojciec chrzestny polskiego plakatu, twórca, który wywarł wielki (może wręcz decydujący!) wpływ na całe pokolenie projektantów.

To on pokazał czym może być plakat i całe projektowanie graficzne. Dzięki jego projektom mogliśmy zrozumieć, że kartka papieru i parę na niej narysowanych znaków może stać się traktatem filozoficznym, manifestem politycznym, świetną zabawą, ale przede wszystkim wielkim odkryciem! Wpływ Tomaszewskiego nie ograniczał się tylko i wyłącznie do naszego kraju. Jego twórczość jest znana nie tylko u nas, a większość publikacji poświęconych dwudziestowiecznej grafice użytkowej pisze o jego niebywałym dorobku.

O niezwykłej sile twórczości Tomaszewskiego decydował jego perfekcyjny warsztat graficzny, który pomimo tego, że operował prostymi środkami, potrafił celnie przekazać myśl projektanta. Stosowane przez niego rozwiązana typograficzne, zawsze dostosowane do całości przekazu graficznego, ale nigdy banalne, do dzisiaj inspirują współczesnych projektantów.

Przykładem tego może być krój Moore003, zaprojektowany w 1994 przez włoskiego projektanta Fabricio Schiavi, który w ten sposób starał się wyrazić swój podziw dla polskiego projektanta. Litery w tym projekcie inspirowane są plakatem z 1969 Tomaszewskiego do wystawy rzeźb Henrego Moora. Charakterystyczna typografia nawiązująca swoim kształtem do rzeźb Moora doczekała się rozwinięcia we włoskim kroju. Na pewno nie jest to pierwszy (ani ostatni) przykład inspiracji jego twórczością, ale pokazuje w jak zaskakujący sposób może znaleźć jego dzieło następców. Czas na następne pokolenie uczniów Tomaszewskiego...

drukuj o autorze podaj dalej komentuj

Get macromedia Flash Player



czytaj również
->ATypI – Cztery dni poza domem.
->e-a-t this!
->Typograficzny wirus
-> FinalFont - koniec typografii, nareszcie!
->Akademicki Kurs Typografii
->Typograficzne Saloniki
komentuj
PS
e-mail | www
2005-10-04 19:30:24

Przykro to mówić, jednak Fabrizio Schiavi "zauważył" łudzące podobieństwo kroju Moore003 do liternictwa z plakatu Henryka Tomaszewskiego dopiero pod koniec 2001 roku, po interwencji ze strony polskiej - wcześniej na stronie t26.com, sprzedającej ówcześnie ten font, w opisie kroju nie było nawet wzmianki o Henryku Tomaszewskim. Każdy może popełnić błąd; F. Schiavi swój naprawił - jednak czy w takim kontekście stosowne jest obecnie łączenie nazwiska projektanta kroju Moore003 z nazwiskiem Henryka Tomaszewskiego - niech oceni redakcja "Rzeczy".
PS
e-mail | www
2005-10-09 03:52:50

Jeszcze jedno - wystawa rzeźb Henry Moore'a miała miejsce w warszawskiej Zachęcie w 1959 roku. W tym właśnie roku, a nie - jak podano w artykule - w roku 1969, powstał zaprezentowany powyżej plakat Henryka Tomaszewskiego. Warto też zapoznać się z artykułem Krzysztofa Lenka, opublikowanym w 1991 roku w miesięczniku "Obieg" wydawanym przez warszawskie Centrum Sztuki Współczesnej - nr 6 (26), którego tematem jest właśnie wspomniany plakat do wystawy rzeźb Moore'a, kulisy jego powstania, analiza ówczesnej sytuacji polskiego plakatu i cech twórczości Henryka Tomaszewskiego. Fragment artykułu: "Artysta niechętnie mówi o powstaniu tego plakatu. Ujawnia jedynie, że pod naciskiem okoliczności zewnętrznych jego projekt powstał w kilkadziesiąt minut, jako seria gestów dyktowanych intuicją raczej, niż chłodną kalkulacją".
kiki
e-mail | www
2005-10-10 22:19:41

do ps ...móg łbyś napisac komentarz ... do "artykułu" o Tomaszewskim na stronie internetowej 2plus 3d ..,... nie wysilili sie ..przydaloby im sie utrzec troche nosa :)
neżwil
e-mail | www
2005-10-11 15:33:19

do kiki... poco, ich i tak nikt nie czyta :)
bar
e-mail | www
2005-10-11 15:58:07

kiki i neżwil : na miłość boską !! to nie forum frustratów
2+3D
e-mail | www
2005-10-13 13:53:19

Mieliśmy w planach artykuł (częściowo przygotowany) Krzysztofa Lenka o Tomaszewskim ale autor się nie zgodził na publikację twierdząc że powstałby kolejny "laurkowy" tekst na "okoliczność" - uznaliśmy jego racje odkładając publikację na przyszłość i decydując się tylko na suchą informacje. Nosa nam nie trzeba ucierać bo była to świadoma decyzja a nie niedbalstwo.
lala >> 2+3D
e-mail | www
2005-10-13 23:28:44

a o Hansenie i Sołtanie >> czekamy, czekamy. na notke, ze Sołtan umarł sie nie doczekaliśmy.

na wydziale architektury PW wyklad inauguracyjny byl "Sołtan i Hansen, dwie osobowosci architektoniczne" czy jakos tak. A my ciiiicho-sza, bo jeszcze ktoś podkradnie materiał

czy co

nota bene, drogie 'rzeczy', Sołtan umarl. wiecie, w zasadzie założyl w warszawie wydzial wzornictwa. ale co tam

czekam tylko na odpowiedz: to napisz. to awansem odpowiadam: nie umiem, nie mam wystarczajacej wiedzy, nie mam czasu

2+3D
e-mail | www
2005-10-14 13:29:57

O Sołtanie bedzie w nowym numerze - nie wszystko idzie do internetu
frustrat ;)
e-mail | www
2006-03-09 13:08:51

czytam i jedna i druga strone, to na wypadek jakby to mialo dla panstwa znaczenia

Dodaj komentarz...