2006 05-06
 
 
 

akcja! cięcie!
Andrzej Leraczyk

Seria plakatów promująca kanadyjski festiwal filmów krótkometrażowych w ciekawy i zaskakujący sposób pokazuje różnicę między krótkim a długim metrażem.

Projektanci zrezygnowali w symbolice z tego czego w plakatach filmowych zwykle jest pełno. Tym razem nie ma taśmy filmowej i jej perforacji, nie ma kamery ani projektora, udało się też zrobić plakat bez kinowych krzeseł... W zamian za to sięgnięto po takie elementy „ikonografii” filmowej, które do tej pory nie grały ról pierwszoplanowych: budżet filmu, scenariusz czy też list od fana. Dzięki takim „aktorom”, udało się dowcipnie pokazać, że krótki metraż jest po prostu... krótszy! Proste!

Autorami tych plakatów jest kanadyjska agencja reklamowa TAXI.

drukuj o autorze podaj dalej komentuj

Get macromedia Flash Player



czytaj również
->iMac kontratakuje
->selk’bag
->Krum
->Normalnie franki!
->Roger-Pol Droit: 51 zabaw (z) rzeczami
->Mali ludzie z Londynu




komentuj
SB
e-mail | www
2006-08-02 14:27:26

No cóż, chyba główną ideą jest to, że  zamiast 20 stron tekstu, pewne sprawy da się powiedzieć w jednym zdan ( I love ypu/ I love you too) iu. I tak najfajniejszy jest plakat z budżetem, który jest zdecydowanie "obcięty", heh. Znakomity pomysł.
maciek klakson
e-mail | www
2006-09-13 13:44:14

jestes królem dzieki za wytłumaczenie podejrzewam że nikt na to by nie wpadł a juz napewno nie ja.

Dodaj komentarz...