Pracę nad ilustracją rozpoczyna od rysunku na papierze milimetrowym, później skanuje rysunki i przetwarza je w Photoshopie lub Illustratorze. Następnie drukuje powstałą grafikę i od nowa przerysowywuje wypełniając puste miejsca. Potem skanuje poprawiony rysunek i znów dopracowuje w komputerze. Jak twierdzi, to niezwykłe, co dzieje się z wzorem, jeśli przetworzy się go 6 czy 8 razy.
W wielu ornamentach Bantjes rzeczywiście odnaleźć można różnorodne fascynacje – zarówno sztuką europejską, jak i arabską, grafikami autorstwa Aubrey'a Beardsley'a i XVII-wieczną włoską i holenderską kaligrafią.




Jak sama mówi, dekoracyjność objawiała się zawsze spektakularnie w sztuce religijnej – kaligrafiach wysławiających Allaha, czy w iluminowanych manuskryptach – dziełach tworzonych z miłością, troską i oddaniem. Patrząc na jej plakat autopromocyjny, nasuwają się skojarzenia nie tylko z islamskimi ornamentami, barokowymi kaligrafiami, mandalą, ale też z dziełami Albrechta Dürera.






e-mail | www
Krótko - nie lubię zbędnej dekoracyjności. Żartując powiem - mam nadzieję, że ta moda szybko przeminie. ;) Z drugiej jednak strony, przyznaję zupełnie poważnie, że to niepokojące zjawisko. :/
e-mail | www
to nie jest zbedna dekoracyjnosc, kazdy listeczek ma swoja łodyżkę, kazda łodyżka swój kwiatuszek. piekna, finezyjna robota i z tymi kłaczami dzikiego winogrona dla Kunsthaus Bregenz Museum w Austrii.
mniam.
e-mail | www
na pewno szalenie oryginalne, a przynajmniej ja nie widzialam dotad czegos podobnego. Inna sprawa, ze dla mnie przeladowane, nieestetyczne...ale to pewnie dlatego, ze jestem skrzywiona na mondrianowska genialna prostote
e-mail | www
ja bym chcial, zeby nasze ulice byly ozdobione takimi citylightami :D
e-mail | www
trafia do mnie okładka printa. cięzko dopatrzeć się, z jakich elementów, oprócz dłoni składa się napis, ale budzi u mnie skojarzenia kabelkowe ;)
nie wiem , czy tak jest, ale to byłby fajny motyw - nowoczesny ornament z kabli, już nie roślinny.
ogólnie - również jestem zwolenniczką less is more. No ale, świat jest różny i skomplikowany, czasem less is bore. Równowaga musi być.
e-mail | www
Nie wiem czy projektanci znają te fenomenalne wersy Zbigniewa Herberta: "Pochwaleni niech będą ornamentatorzy, ozdabiacze i sztukatorzy, twórcy aniłków fruwających"; z tego punktu widzenia Bantjes jest "do pochwalenia" - i to bez ironii.
e-mail | www
wszystko na jedno kopyto ..fajne jako seria,ale z drugiej strony ostro krytykujac.. czy to nie wzor z castoramy?:)
e-mail | www
to projekty sprzed kilku lat, calkiem mozliwe ze teraz sa nasladowane, ale to nasladownictwo dalekie od finezji oryginalu...
fakt, ze dzis co innego jest juz hot, a za 6 lat te obecne tez pewnie nie bedzie zachwycac.
Dodaj komentarz...