2006 09
 
 
 

Pracę nad ilustracją rozpoczyna od rysunku na papierze milimetrowym, później skanuje rysunki i przetwarza je w Photoshopie lub Illustratorze. Następnie drukuje powstałą grafikę i od nowa przerysowywuje wypełniając puste miejsca. Potem skanuje poprawiony rysunek i znów dopracowuje w komputerze. Jak twierdzi, to niezwykłe, co dzieje się z wzorem, jeśli przetworzy się go 6 czy 8 razy.

W wielu ornamentach Bantjes rzeczywiście odnaleźć można różnorodne fascynacje – zarówno sztuką europejską, jak i arabską, grafikami autorstwa Aubrey'a Beardsley'a i XVII-wieczną włoską i holenderską kaligrafią.

Projekt kolczyków, Holandia, 1609

Jan van den Velde, kaligrafia, Rotterdam 1605

Aubrey Beardsley, fragment ilustracji do porematu „Morte d'Arthur”, T. Malory'ego, 1893-94

Nicolo Raimondi, fragment kaligrafii, 1637

Jak sama mówi, dekoracyjność objawiała się zawsze spektakularnie w sztuce religijnej – kaligrafiach wysławiających Allaha, czy w iluminowanych manuskryptach – dziełach tworzonych z miłością, troską i oddaniem. Patrząc na jej plakat autopromocyjny, nasuwają się skojarzenia nie tylko z islamskimi ornamentami, barokowymi kaligrafiami, mandalą, ale też z dziełami Albrechta Dürera.

Marian Bantjes, plakat, 2006
drukuj o autorze podaj dalej komentuj

Get macromedia Flash Player



czytaj również
->dgú – web architekci
->Teraz funkcjonalizm! – rozmowa z Franciszkiem Otto.
->mik.wywiad.!.
->Duporety i gwiazdoły – rozmowa z Bartoszem Muchą
->Bishbo
komentuj
mr_proper
e-mail | www
2006-10-30 22:51:05

Krótko - nie lubię zbędnej dekoracyjności. Żartując powiem - mam nadzieję, że ta moda szybko przeminie. ;) Z drugiej jednak strony, przyznaję zupełnie poważnie, że to niepokojące zjawisko. :/
aparatus
e-mail | www
2006-11-17 13:09:09

to nie jest zbedna dekoracyjnosc, kazdy listeczek ma swoja łodyżkę, kazda łodyżka swój kwiatuszek. piekna, finezyjna robota i z tymi kłaczami dzikiego winogrona dla Kunsthaus Bregenz Museum w Austrii.
mniam.
ivis
e-mail | www
2006-12-02 15:20:01

na pewno szalenie oryginalne, a przynajmniej ja nie widzialam dotad czegos podobnego. Inna sprawa, ze dla mnie przeladowane, nieestetyczne...ale to pewnie dlatego, ze jestem skrzywiona na mondrianowska genialna prostote
pracus
e-mail | www
2006-12-23 16:57:26

ja bym chcial, zeby nasze ulice byly ozdobione takimi citylightami :D
Pyk
e-mail | www
2007-08-11 00:13:12

trafia do mnie okładka printa. cięzko dopatrzeć się, z jakich elementów, oprócz dłoni składa się napis, ale budzi u mnie skojarzenia kabelkowe ;)

nie wiem , czy tak jest, ale to byłby fajny motyw - nowoczesny ornament z kabli, już nie roślinny.

ogólnie - również jestem zwolenniczką less is more.  No ale, świat jest różny i skomplikowany, czasem less is bore.  Równowaga musi być.
Roman
e-mail | www
2007-08-27 09:36:25

Nie wiem czy projektanci znają te fenomenalne wersy Zbigniewa Herberta: "Pochwaleni niech będą ornamentatorzy, ozdabiacze i sztukatorzy, twórcy aniłków fruwających"; z tego punktu widzenia Bantjes jest "do pochwalenia" - i to bez ironii.
lord chaos
e-mail | www
2008-08-19 01:32:47

wszystko na jedno kopyto ..fajne jako seria,ale z drugiej strony  ostro krytykujac.. czy to nie wzor z castoramy?:)
mrr
e-mail | www
2009-05-31 22:04:34

to projekty sprzed kilku lat, calkiem mozliwe ze teraz sa nasladowane, ale to nasladownictwo dalekie od finezji oryginalu...
fakt, ze dzis co innego jest juz hot, a za 6 lat te obecne tez pewnie nie bedzie zachwycac.

Dodaj komentarz...