
Marian Bantjes, „Please say yes”, 2006
Każdy z ornamentów Bantjes, chociaż emocjonalny w wyrazie, jest jednocześnie przemyślanym układem, a nie przypadkowym wzorem stworzonym z powielania jednego elementu. Ostateczny efekt jej pracy, pomimo inspiracji z przeszłości, jest jednocześnie zaskakująco współczesny. Fuzja liter i emocji to też pełen wdzięku projekt okładki i kilku stron wnętrza dla magazynu Print (2006) oraz specjalne liternictwo dla New York Times Magazine (2005)



Marian Bantjes, okładka magazynu Print plus 8 autorskich stron wnętrza

Marian Bantjes, liternictwo dla „New York Times Magazine”, 2005
Czas pokaże, czy projekty Bantjes okażą się jednostkowym działaniem czy zwiastunem nowego stylu w typografii.
Więcej na temat Marian Bantjes:
– na stronie www.bantjes.com
– „The decriminalization of ornament”, Alice Twemlow, „The eye” #58, 2005
– na stronie www.bantjes.com
– „The decriminalization of ornament”, Alice Twemlow, „The eye” #58, 2005





e-mail | www
Krótko - nie lubię zbędnej dekoracyjności. Żartując powiem - mam nadzieję, że ta moda szybko przeminie. ;) Z drugiej jednak strony, przyznaję zupełnie poważnie, że to niepokojące zjawisko. :/
e-mail | www
to nie jest zbedna dekoracyjnosc, kazdy listeczek ma swoja łodyżkę, kazda łodyżka swój kwiatuszek. piekna, finezyjna robota i z tymi kłaczami dzikiego winogrona dla Kunsthaus Bregenz Museum w Austrii.
mniam.
e-mail | www
na pewno szalenie oryginalne, a przynajmniej ja nie widzialam dotad czegos podobnego. Inna sprawa, ze dla mnie przeladowane, nieestetyczne...ale to pewnie dlatego, ze jestem skrzywiona na mondrianowska genialna prostote
e-mail | www
ja bym chcial, zeby nasze ulice byly ozdobione takimi citylightami :D
e-mail | www
trafia do mnie okładka printa. cięzko dopatrzeć się, z jakich elementów, oprócz dłoni składa się napis, ale budzi u mnie skojarzenia kabelkowe ;)
nie wiem , czy tak jest, ale to byłby fajny motyw - nowoczesny ornament z kabli, już nie roślinny.
ogólnie - również jestem zwolenniczką less is more. No ale, świat jest różny i skomplikowany, czasem less is bore. Równowaga musi być.
e-mail | www
Nie wiem czy projektanci znają te fenomenalne wersy Zbigniewa Herberta: "Pochwaleni niech będą ornamentatorzy, ozdabiacze i sztukatorzy, twórcy aniłków fruwających"; z tego punktu widzenia Bantjes jest "do pochwalenia" - i to bez ironii.
e-mail | www
wszystko na jedno kopyto ..fajne jako seria,ale z drugiej strony ostro krytykujac.. czy to nie wzor z castoramy?:)
e-mail | www
to projekty sprzed kilku lat, calkiem mozliwe ze teraz sa nasladowane, ale to nasladownictwo dalekie od finezji oryginalu...
fakt, ze dzis co innego jest juz hot, a za 6 lat te obecne tez pewnie nie bedzie zachwycac.
Dodaj komentarz...