2007 03
 
 
 

Na wystawie w Galerii Studio z kilkudziesięciu publikacji bibliofilskich Urbańskiego pokazano takie dzieła sztuki wydawniczej jak Prawdziwa cnotka nie boi się kotka. Andrzej Matynia o Andrzeju Kocie i jego ekslibrisach (nagroda specjalna na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Książki IBA w Lipsku,1989), Sonet Sto Trzydziesty Shakespeare'a czy różne układy typograficzne do Ballady o poczętych a nienarodzonych balladach... Emila Zegadłowicza. Obejrzeć można też przykłady książek zrealizowanych przez Urbańskiego dla wydawnictw Ossolineum, PIW-u, Czytelnika, Biblioteki Narodowej, m. in. projekty z serii: Biblioteka literatury Wschodu, Książki o książce, Twórcy malarstwa europejskiego, Aforyzmy.

Warto też zwrócić uwagę na jego projekty wydawnictw literatury z Bliskiego i Dalekiego Wschodu jak tomiki arabskich poetów, zbiór japońskich haiku czy Tirukkural – Święta Księga Tamilów.

Na wystawę z akcydensów jego autorstwa wybrano piękne dyplomy Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego, akt erekcyjny pomnika w Oświęcimiu, druki protokolarne MSZ, zaproszenia, kalendarze, itp. Niezależnie od tego czy jest to dyplom projektowany dla władz państwa czy też zaproszenie na bankiet dla lekkoatletów, w każdym przypadku mamy do czynienia ze szlachetnym układem typograficznym, pięknym drukiem.

Dyplomy Chopinowskie

Fragmenty projektów druków ulotnych

Mało który twórca zdobywa się na taki dystans do swoich osiągnięć, jaki miał Urbański. Autor projektów około 250 książek, 5000 druków ulotnych, laureat kilkudziesięciu nagród i wyróżnień, swoim studentom przekazywał pragmatyczne podejście do projektowania. Powtarzał: „Nie jesteśmy artystami, tylko rzemieślnikami. Typografia wymaga dobrej roboty i szacunku dla odbiorcy. Trzeba umieć podać swą pracę klientowi”. (2)

Projekt kalendarza Budimexu na rok 1976

Zaproszenie na bankiet

Leon Urbański był również autorem około 100 znaków i godeł – na wystawie możemy zobaczyć około dwudziestu z nich, w tym logo Elektrowni Kozienice, Hotelu Grand, Nagrań poetyckich, znak serii Książki o książce wydawnictwa Ossolineum i znaki reklamujące produkty Animexu. Ciekawe są też stylizacje godeł, jak orły dla Senatu RP.

Stylizowany orzeł

Projekty znaków

Wystawie towarzyszy bibliofilski katalog. W publikacji zebrano teksty o mistrzu-typografie autorstwa Danuty Wróblewskiej, Jana Bokiewicza, Andrzeja Heidricha, Krzysztofa Lenka, Andrzeja Tomaszewskiego i innych.

1) L. Urbański w rozmowie z D. Wróblewską, Projekt, nr 6' 75
2) M. Małkowska, Honor typografa, Rzeczpospolita, 30.04 - 01.05 '98
drukuj o autorze podaj dalej komentuj

Get macromedia Flash Player



czytaj również
->Na krańcach... typografii – ATypI Helsinki 2005
->Kiedy typografowie dostają białej gorączki
->Upadek i zagłada pewnej makiety,
czyli o czym trzeba pamiętać przy
projektowaniu książek w Polsce
->Typograficzny wirus
->Building Letters Three [TSUNAMI EDITION]
->Typograficzne Saloniki




komentuj
berell
e-mail | www
2007-04-07 00:33:38

subtelna dziedzina i subtelny jej bohater
Blago
e-mail | www
2007-04-17 23:58:38

Znaczy się, subtelna to była kiedyś. Teraz jest głównie proletariacka.
jgie
e-mail | www
2007-04-18 15:22:04

Z przyjemnością się takie RZECZY ogląda

Bakunin
e-mail | www
2007-04-19 13:59:46

ej! Blago! typografia jest proletariacka? Tu to raczej nie ma miejsca na walkę klas... :)

Blago
e-mail | www
2007-04-20 17:14:15

Po pierwsze, nie "EJ!", ponieważ kup se klej.
Jest jak najbardziej miejsce na walkę klas, wszędzie. Zwłaszcza, że proletariat miast i wsi (czy też miasteczek) tę walkę wygrał, na pewno na polu kultury. Typografia jest esencjonalną jej częścią, a więc i tu rozpanoszyły się te brudne, partackie łapska, i to bynajmniej nie brudne od ołowiu i farby drukarskiej. Trzeba po tych łapach dać, to jest szansa na powrót subtelności.
annawa
e-mail | www
2008-05-23 12:43:19

Gratuluję wyróżnienia :)

Dodaj komentarz...