2007 10-11
 
 
 

W krajobrazie angielskich polderów
Tomasz Fiszer

Znaczną część Wschodniej Anglii aż do początku XIX wieku zajmowały, trudne do przebycia i zamieszkiwania, nękane powodziami i malarią mokradła. W 1630 roku sprowadzony z Niderlandów przez króla Karola I, inżynier Cornelius Vermuyden, rozpoczął proces osuszania podmokłych terenów, którego celem było ich efektywne rolnicze wykorzystanie. W wyniku trwającej blisko dwieście lat melioracji mokradeł i regulacji przepływających przez nie rzek zanikł pierwotny ekosystem, a przemianie uległ także oryginalny krajobraz tego obszaru. Doskonale płaski teren dawnych bagien oplata dziś system prostych kanałów i uregulowanych rzek, ujętych w wały przeciwpowodziowe, którym towarzyszą zgeometryzowane połacie polderów.

Jedną z najbardziej znaczących prywatnych organizacji dobroczynnych w Anglii, której celem jest ochrona fragmentów zachowanych mokradeł, przywracanie bagien na osuszonych terenach oraz ochrona fauny i flory terenów podmokłych jest Wildfowl and Wetland Trust, założony w 1946 roku przez syna słynnego polarnika – Sir Peter Scotta. Fundacja posiada dziewięć centrów edukacyjnych na terenie Wielkiej Brytanii, które służą głównie wielbicielom ptaków za miejsca obserwacyjne, a także są celem rodzinnych wycieczek poza miasto.

Kiedy w ośrodku w Welney na terenie hrabstwa Norfolk we Wschodniej Anglii most pieszy, prowadzący ponad kanałem melioracyjnym do stanowisk obserwacji ptaków, zaczął grozić zawaleniem, przedstawiciele fundacji zwrócili się do architektów z londyńskiej pracowni Allies and Morrison Architects o zaprojektowanie nowej konstrukcji. Potrzeba wyniesienia mostu na wysokość kilku metrów ponad kanał, który pełni funkcje nawigacyjne, pociągała za sobą konieczność budowy pochylni dla osób niepełnosprawnych albo windy, która wywiozłaby odwiedzających na poziom kładki. Budowa windy okazała się znakomitym pretekstem do rozważenia konstrukcji budynku – centrum edukacji i informacji.

Obiekt pomieścić miał niewielką przestrzeń wystawową, salę edukacyjną dla dzieci, pokój konferencyjny, kawiarnię z zapleczem i oczywiście… schody z windą, prowadzące do mostu pieszego. Decyzja o stworzeniu piętrowego budynku podyktowana została zatem wysokością oparcia kładki. Obiekt został zaprojektowany tak, by zminimalizować jego wpływ na środowisko. Do jego ogrzewania służy pompa cieplna, usytuowana w ziemi, budynek jest naturalnie wentylowany, a woda zbierana w kalenicy służy do spłukiwania toalet. Ścieki odprowadzane są do ‘roślinnej’ oczyszczalni.

drukuj o autorze podaj dalej komentuj

Get macromedia Flash Player



czytaj również
->Dolce far architettura – wystawa
włoskich młodych biur architektonicznych
w Krakowie
->Pływacy Hadid
->Funkcjonalny luksus – willa Sonneveld
->Londyn Fiszera (IV): Koolhaasa oświaty kaganek
->Loophole. Nowy most na Olzie
->Jože Plečnik – architekt i wizjoner




komentuj
irena
e-mail | www
2007-12-25 02:48:25

wspaniale

Dodaj komentarz...