2008 01
 
 
 

znaki na ziemi: Guru(owska)
Kazik Pietruszewski

Tym razem w cyklu „znaki na ziemi” mamy przyjemność pokazać identyfikację wizualną Małgorzaty Gurowskiej, która jest również autorem „najeRZonej” okładki do tego numeru. Małogrzata Gurowska jest świadoma komunikacyjnej funkcji znaku jako elementu, który musi odpowiednio „stymulować” zmysł wzroku nawet w otoczeniu przepełnionym komunikatami wizualnymi. Tworzy proste formy, obok których trudno jest przejść obojętnie czy też je zignorować. Znaki Gurowskiej chcą być zauważone!

Patrząc na znaki Gurowskiej i niektóre plakaty nie zawsze można odnieść miłe i przyjemnie wrażenie. Projektantka niewiele robi sobie z mody na miękkie, ugrzecznione logo. Chętnie stosuje ostre, kontrastowe, nawet drapieżne zestawienia kształtów i barw. Czasem jej prace przypominają znaki ostrzegawcze albo ikony informacyjne, tak jak w przypadku logo GALERII Z_o. o. i znaku galerii Stowarzyszenia Twórców Grafiki Użytkowej.

Gurowska konsekwentnie buduje własny styl. Nie przypadkiem główni klienci Gurowskiej to teatry, galerie, muzea. Moim zdaniem, jej indywidualny styl idealnie współgra z inicjatywami kulturalnym i artystycznymi, które z założenia są otwarte na coś więcej niż standard projektowy.

ZNAK 3 SCENA TP – znak Trzeciej Sceny Teatru Powszechnego w Warszawie >> 2006 r.

BEC ZMIANA – znak Fundacji Nowej Kultury Bęc Zmiana >> 2005 r.

BOX – znak mojej pracowni projektowej >> 2006 r.

1-8 Ghz
e-mail | www
2008-01-31 23:06:40

wypas!
wukajot
e-mail | www
2008-02-01 16:43:34

zazdrość mnie ogarnia jak patrze... tyle
Blago
e-mail | www
2008-02-01 17:05:51

Zazdrość to, zdaje się, grzech.

Co do p. Gurowskiej, to mam wrażenie, że robi trochę na jedną pałę.
Artykulacja (czy może też po prostu koncepcja typograficzna) w projektach dla Powszechnego nie nawiązuje w żaden sposób do zastanej sytuacji (jest do czego nawiązywać) _i nie różni się_ zbytnio od projektów dla tego jakiegoś Zomera. Czy Krakowski Festiwal Filmowy odbywa się w w/w Teatrze Powszechnym? Powinowactwo graficzne materiałów publikowanych przez te instytucje owszem by na to wskazywało.

Takie "nowoczesne" te Notesy na przykład, mogłyby być programem imprezy Love Parade w 2003 roku...

A Jeż na splaszu Rzeczy ładny, tylko gdzieś też to już widziałem.
63ga
e-mail | www
2008-02-01 22:51:19

Najlepsza okładka rzeczy według mnie
pp
e-mail | www
2008-02-05 09:37:03

bardzo fajne
qw
e-mail | www
2008-02-05 13:04:05

wszystko juz gdzies widzialem
nic nowego, love parade
bootchec
e-mail | www
2008-02-07 18:11:35

Fakt, troche to malo autentyczne. Jakbym ogldal newwebpick magazine.
MS
e-mail | www
2008-02-27 13:29:48

Na Newwebpick raczej są ściekające z literek farbki i rozwijające się roślinki.
Krzysztof
e-mail | www
2008-03-05 16:35:55

Wszystko na jedno kopyto. 
kinga
e-mail | www
2008-03-16 22:46:35

wszystko na jedno kopytko ...to prawda...w sumie nuda po ogladnieciu kilku prac!
KK
e-mail | www
2008-04-02 10:44:10

Mi się to generalnie podoba tylko niefajne mi sie wydaje ze jej prace sa max podobne do prac jej narzeczonego - Laszuka. Tak jakby go trochę kopiowała albo jakby on jej wszytko podpowiadał.
pANI jADZIA
e-mail | www
2008-04-13 21:26:09

jak sobie tak siedze i myśle...
LG
e-mail | www
2008-04-13 21:26:58

taaa     niech krytykańci podadzą z łaski swojej linki do swoich stron z dorobkiem artystycznym tak żebyśmy mogli sobie zestawić słowa z czynami...
podpis
e-mail | www
2008-04-23 01:52:18

Jakby mieli porównywalny dorobek toby ich wszyscy krytykowali -więc po co pytam się?
bob
e-mail | www
2008-04-24 11:54:17

bo to polska wlasnie
lu
e-mail | www
2008-06-23 10:10:22

ostatnie jej prace to kopie z podrecznikow akademickich dotyczacych radiologii

Twój komentarz...


Security Image